facebook tweeter youtube

Obietnice polityków

Tag: Komisja Europejska (5 obietnic)

My uważamy, że konkretną liczbę ludzi z potwierdzoną tożsamością Polska powinna przyjąć, zwłaszcza kobiety i dzieci, zarówno w systemie relokacji, ale przede wszystkim w systemie dobrowolnym, podkreślam – dobrowolnego przesiedlenia bezpośrednio z obozu uchodźców. Takie plany ma też UE właśnie głównie koncentrując się na ludziach, którzy byli prześladowani, na dzieciach i kobietach, a tutaj rząd też mówi gromkie “nie”. Nie chce się zgodzić nawet na ograniczone przesiedlenia, my uważamy, że to jest postępowanie niezgodne ze zobowiązaniami i po prostu niehumanitarne.

Źródło: MamPrawoWiedziec.pl pyta w Sejmie

listopad 2016

Musimy sobie sami pozostawić możliwość decydowania, kogo do Polski wpuszczamy, kogo nie. I jako Kukiz’15 od początku jasno mówiliśmy: to społeczeństwo powinno się wypowiedzieć kogo i w jakiej ilości i na jakich warunkach, ewentualnie jakich tych uchodźców miałaby Polska przyjąć. Te warunki nie zostały spełnione, w tej chwili próbuje się nam narzucić kwoty, ewentualnie karać nas za to, że nie przyjmujemy, bo nie jesteśmy przygotowani, bo nie mamy takich możliwości, bo nie jest nas na to stać. To niestety są rzeczy, które są bardzo niebezpieczne i wydaje się, że ta dosyć stanowcza odpowiedź Polski, że nie godzimy się na takie warunki korekty [automatycznego rozlokowania uchodźców] jest dobrym kierunkiem działania. To UE musi zacząć się liczyć ze zdaniem państw członkowskich.

Jeżeli Polska ma się decydować na przyjmowanie uchodźców to powinniśmy przyjmować uchodźców rzeczywistych, pamiętajmy, że status uchodźców jest bardzo jasno określony – to jest osoba, która udaje się z jednego kraju, w którym jest zagrożone jej życie lub dobro, do najbliższego kraju, w którym to zagrożenie już nie występuje. Polska może oczywiście być otwarta na pomoc dla tego typu ludzi, którzy realnie spełniają warunek bycia uchodźcą, no ale to my musimy decydować o tym, kogo przyjmujemy.

Źródło: MamPrawoWiedziec.pl pyta w Sejmie

listopad 2016

Janusz Zemke
Zwiększenie wpływu obywateli na wybór szefa KE

Dzisiaj jest tak, że przewodniczący Komisji Europejskiej jest wybierany przez Parlament, ale Parlament wybiera go spośród kandydatów uzgodnionych przez szefów rządów. (…) Według SLD, partie startujące w eurowyborach powinny od razu wskazywać, kto będzie ich kandydatem na szefa Komisji, by głosujący mogli świadomie zadecydować.

Dodane przez: Asia

Źródło: www.polskieradio.pl

maj 2014

 

Musimy sobie sami pozostawić możliwość decydowania, kogo do Polski wpuszczamy, kogo nie. I jako Kukiz’15 od początku jasno mówiliśmy: to społeczeństwo powinno się wypowiedzieć kogo i w jakiej ilości i na jakich warunkach, ewentualnie jakich tych uchodźców miałaby Polska przyjąć. Te warunki nie zostały spełnione, w tej chwili próbuje się nam narzucić kwoty, ewentualnie karać nas za to, że nie przyjmujemy, bo nie jesteśmy przygotowani, bo nie mamy takich możliwości, bo nie jest nas na to stać. To niestety są rzeczy, które są bardzo niebezpieczne i wydaje się, że ta dosyć stanowcza odpowiedź Polski, że nie godzimy się na takie warunki korekty [automatycznego rozlokowania uchodźców] jest dobrym kierunkiem działania. To UE musi zacząć się liczyć ze zdaniem państw członkowskich.

Jeżeli Polska ma się decydować na przyjmowanie uchodźców to powinniśmy przyjmować uchodźców rzeczywistych, pamiętajmy, że status uchodźców jest bardzo jasno określony – to jest osoba, która udaje się z jednego kraju, w którym jest zagrożone jej życie lub dobro, do najbliższego kraju, w którym to zagrożenie już nie występuje. Polska może oczywiście być otwarta na pomoc dla tego typu ludzi, którzy realnie spełniają warunek bycia uchodźcą, no ale to my musimy decydować o tym, kogo przyjmujemy.

Źródło: MamPrawoWiedziec.pl pyta w Sejmie

listopad 2016

Komisja Europejska zaproponowała, żeby mechanizm relokacji tzw. uchodźców, czyli rozdzielania tych, którzy napływają do UE głównie z południa proporcjonalnie brały na siebie państwa członkowskie. I tutaj nasz sprzeciw dotyczy tego, że uważamy, że to w gestii Polski powinna pozostawać ostateczna decyzja, kogo przyjmujemy, czy są to rzeczywiście osoby zweryfikowane jako uchodźcy wojenni, czy też nie są to na przykład imigranci ekonomiczni. Tego typu propozycje, które z jednej strony na nas chciałyby narzucić obowiązek tego, żebyśmy przyjmowali jakąś część tych, którzy napływają z południa do Europy, z drugiej strony żebyśmy byli karani karą wysoką po 250 tys. euro zgodnie z propozycją Komisji za to, że odmówimy przyjęcia pojedynczego uchodźcy czy imigranta jest dla nas nie do zaakceptowania. Uważamy, że te decyzje powinny pozostawać w gestii polskiego rządu.

Źródło: MamPrawoWiedziec.pl pyta w Sejmie

listopad 2016

Google Fundusz Inicjatyw Obywatelskich EEA Grants Fundacja imienia Stefana Batorego Polska Fundacja Dzieci i Młodzieży Międzynarodowy Fundusz Wyszehradzki

Projekt realizowany w ramach programu Obywatele dla Demokracji, finansowanego z Funduszy EOG.

Wyrażone w niniejszej publikacji opinie są poglądami jej Autora.

Zapoznaj się z naszą polityką prywatności.