Kluby hobbystyczne, grupy zainteresowań czy gremia konsultacyjne dla nowych przepisów? Czym zajmują się zespoły parlamentarne?

W obecnej kadencji Sejmu działa ponad 300 zespołów parlamentarnych. Wiele z nich spotyka się bardzo rzadko lub nigdy. Są jednak takie, które organizują spotkania z ekspertami i wypracowują propozycje nowego prawa. Problemem w tym, że nie zawsze informują o swojej działalności.

W Sejmie działają obecnie 303 zespoły parlamentarne. Z kadencji na kadencję jest ich coraz więcej. W poprzedniej – IX – posłowie utworzyli 268 zespołów, a w VIII – 242. Nieliczne zbierają się często, większość raz na jakiś czas, ale są też takie, które nie odbyły ani jednego posiedzenia. Posłowie chętnie zapisują się do zespołów, mimo że jest to działalność nieobowiązkowa i nie przysługuje za nią dodatkowe wynagrodzenie. Zespoły, choć funkcjonują na obrzeżach działalności legislacyjnej, stanowią nieoczywistą przestrzeń do omawiania projektów ustaw.

Impulsem do powołania zespołu jest zagadnienie, które politycy uznają za ważne i na tyle doniosłe, żeby o nim szerzej dyskutować i wymieniać poglądy z zaproszonymi na posiedzenia ekspertami. Skala zainteresowań posłów, a tym samym zakres tematyczny zespołów, jest bardzo szeroka. Parlamentarzyści zrzeszają się, żeby debatować m.in o sprawach regionów (np. Podkarpacki Zespół Parlamentarny), budowie dróg (np. Parlamentarny Zespół ds. Budowy Dróg Ekspresowych S6 i S11), kwestiach związanych ze zdrowiem (np. Parlamentarny Zespół ds. Chorób Płuc), światopoglądowych (np. Parlamentarny Zespół ds. Świeckiego Państwa), gospodarczych (np. Parlamentarny Zespół ds. Promocji Polskiej Gospodarki), a także na tematy, które wymykają się prostym klasyfikacjom – jak te poruszane przez Parlamentarny Zespół ds. Zaginięć czy Parlamentarny Zespół Absolwentów Szkoły Liderów im. Zbigniewa Pełczyńskiego. 

Niektóre zagadnienia łączą posłów z różnych opcji politycznych. Do takich należą sprawy dotyczące pożarnictwa. W 127-osobowym Poselskim Zespole Strażaków udzielają się przedstawiciele większości klubów i kół parlamentarnych (poza Razem i Konfederacją). Wielkość zespołu nie przekłada się na tempo jego pracy. Zespół przez ponad dwa lata od momentu utworzenia zebrał się zaledwie 5 razy. Do tej puli wliczają się dwa spotkania noworoczne, wybór prezydium, posiedzenie, na którym rozważano sprawy bieżące, i jedno merytoryczne poświęcone programom wsparcia dla OSP. Dla porównania jednoosobowy zespół ds. ADHD odbył 7 spotkań, podczas których obradowali przewodniczący oraz zaproszeni goście, m.in na temat diagnozowania i pomocy psychologiczno-pedagogicznej dla dzieci z ADHD, diagnozowania dorosłych, dostępu i refundacji leków.

Do przeciętnego zespołu parlamentarnego należy 12 osób. Małe t.j. maksymalnie 4-osobowe zespoły stanowią blisko 11,5 proc. ogółu. 

W najbardziej kameralnych: ds. ADHD, ds. Promocji Biegania, ds. Nowoczesnego Kształcenia, ds. Zdrowia Mężczyzn, ds. Przeciwdziałania Cyberhejtowi działa obecnie tylko jeden polityk – poseł niezrzeszony Marcin Józefaciuk (wcześniej KO). Warto dodać, że tylko zespoły ds. ADHD i Promocji Biegania od momentu założenia są jednoosobowe. W pozostałych w 2026 r. zmienił się skład – Sylwia Bielawska (KO) opuściła szeregi Zespołu ds. Zdrowia Mężczyzn i razem z Anną Sobolak (KO) Zespołu ds. Nowoczesnego Kształcenia, Dorota Marek (KO) odeszła z Zespołu ds Przeciwdziała Cyberhejtowi. Od jesieni 2024 r. jednoosobowym projektem jest, powołany przez posłankę Izabelę Bodnar (Centrum, wcześniej Polska 2050 i niezrzeszona), Zespół ds. Endometriozy. 

Praktyka pokazuje, że zespoły prowadzone przez jednego polityka mogą działać aktywnie (zespoły ds.: ADHD, ds. Nowoczesnego Kształcenia, ds. Zdrowia Mężczyzn) lub nie podejmować praktycznie żadnej aktywności (zespoły ds. Promocji Biegania, ds. Przeciwdziałania Cyberhejtowi, ds. Endometriozy).

Nie można wykluczyć, że część małych zespołów wkrótce przestanie istnieć. 30 kwietnia Sejm przegłosował uchwałę zmieniającą swój regulamin. Nowelizacja wprowadza minimalną liczbę członków – 5 posłów w przypadku zespołów poselskich i 5 posłów i 1 senator dla zespołów parlamentarnych. Na przystosowanie się do nowych przepisów jest pół roku. 

Na przeciwnym końcu skali są duże, kilkudziesięcioosobowe gremia. Wspomniany już Poselski Zespół Strażaków to ewenement pod względem liczby parlamentarzystów. Drugi najliczniejszy zespół, czyli Parlamentarny Zespół Sportowy z 78 członkami, nawet nie zbliża się do rekordzisty. Podium zamyka Parlamentarny Zespół na Rzecz Katolickiej Nauki Społecznej, do którego należy 42 posłów i 10 senatorów.

Najliczniejsze zespoły parlamentarne 

nazwa zespołuliczba członków (suma)liczba posłówliczba senatorówkluby reprezentowane w zespole
Poselski Zespół Strażaków1271270KO, PiS, PSL-TD, Lewica, Demokracja, Centrum, Polska 2050, Konfederacja KP, niez.
Parlamentarny Zespół Sportowy775423PiS, Polska 2050, Konfederacja, KO, PSL-TD, Centrum, NOWA, Lewica
Parlamentarny Zespół na rzecz Katolickiej Nauki Społecznej524210PiS, Konfederacja KP
Parlamentarny Zespół Praw Kobiet47443Lewica, Centrum, KO, Razem, PSL-TD, Polska 2050, niez.
Parlamentarny Zespół Samorządowy452619KO, NOWA, TD, PSL-TD, Polska 2050
Parlamentarny Zespół ds. Zdrowia Psychicznego Dzieci i Młodzieży43412KO, Polska 2050,  Centrum, niez.

Zespoły, zgodnie z art. 8 ust. 6 Regulaminu Sejmu, nie są zorganizowane wokół „zasady politycznej”, co odróżnia je od klubów i kół. Akces do zespołu mogą zgłosić posłowie i senatorowie zainteresowani danym tematem. Zespoły, w których zasiadają posłowie z różnych klubów, stanowią większość, ale to nie znaczy, że podział po linii politycznej nie istnieje. 103 zespoły – czyli niewiele ponad ⅓ całości – to gremia, w których działają zarówno politycy z (co najmniej jednego ugrupowania) koalicji rządzącej i (co najmniej jednego ugrupowania) opozycji. W pozostałych przypadkach zauważalny jest podział na zespoły ukonstytuowane przez posłów koalicji i zespoły grupujące polityków z partii opozycyjnych. Dodatkowo jeśli pominiemy gremia jednoosobowe, to okaże się, że monopartyjne struktury stanowią prawie ¼ (24,7 proc.) wszystkich zespołów. W 32 zespołach udzielają się wyłącznie politycy PiS-u, w 27 – KO, w 13 – Konfederacji, członkowie klubu Centrum, klubu PSL-TD i koła Razem zmonopolizowali po jednym zespole. 5 posłów Centrum tworzy – Parlamentarny Zespół ds. Zagnieć, 15 polityków PSL-u – Parlamentarny Zespół ds. Rozwoju Polskiego Samorządu, a 4 posłów koła Razem – Parlamentarny Zespół ds. Sytuacji Najemców. 

Spór polityczny jest spoiwem dla monopartyjnych struktur powołanych do punktowania działań rządu, jak np. w zrzeszającym parlamentarzystów PiS Parlamentarnym Zespole Przeciwdziałania Bezprawiu – Bezpieczna Polska. Polityczne postulaty leżą u podstaw zdominowanych przez posłów Konfederacji zespołów ds. dostępu do broni czy legalizacji marihuany. W innych przypadkach braku udziału posłów z różnych partii nie daje się wyjaśnić bieżącymi rozliczeniami czy popieraniem konkretnych zmian w prawie. W Parlamentarnym Zespole ds. Leczenia Chorób Neurologicznych działają wyłącznie politycy PiS zaś w Parlamentarnym Zespole ds. Chorób Centralnego Układu Nerwowego – posłowie KO, mimo że tematyka obu grup jest mocno powiązana (choroby neurologiczne obejmują choroby centralnego układu nerwowego). Z zewnątrz wygląda to tak, jakby politycy tworzyli zespoły bez sprawdzenia, czy dany obszar jest już pod lupą parlamentarzystów.

Zbliżone zakresy tematycznie to jedna z przyczyn tak dużej liczby zespołów. Zdarzają się tak unikalne gremia, jak założony przez posłów Konfederacji Parlamentarny Zespół ds. Obrony Polskiego Tatara i Prawa do Spożywania Mięsa. Częściej pojawiają się duplikaty, czyli odrębne zespoły pracujące nad podobnym tematem. Przykładami zdublowanych struktur są m.in. Parlamentarny Zespół ds. Zagłębia Dąbrowskiego oraz Parlamentarny Zespół ds. Zagłębia Dąbrowskiego i Jaworzna, a także Parlamentarny Zespół ds. Energetyki Jądrowej i Parlamentarny Zespół ds. Polskiego Programu Jądrowego. Otwarte pozostaje pytanie, czy tworzenie odrębnych zespołów zajmujących się podobnymi kwestiami służy sprawie i przynosi inny efekt niż dalsze tematyczne rozdrobnienie zespołów.

Zespoły nie podlegają reżimowi organizacyjnemu charakterystycznemu dla komisji sejmowych. Posiedzenia komisji są ściśle sprzężone z tokiem prac nad projektami ustaw, uchwał i innych dokumentów (np. rozpatrywaniem informacji od ministerstw i przedstawicieli innych organów państwowych). Harmonogramy posiedzeń zespołów są uregulowane w ich wewnętrznych regulaminach. Do tej pory najczęściej przybierały formę sformułowania: „Zespół obraduje na posiedzeniach, które odbywają się w miarę potrzeby”. Po ostatniej nowelizacji Regulaminu Sejmu organizacja pracy zespołów będzie poddana większym restrykcjom, w tym obowiązkowi spotkań minimum raz na pół roku. Zespołom, które nie spełnią tego wymagania, będzie grozić rozwiązanie. Warto jednak dodać, że jeszcze przed nowelizacją zdarzały się, realizowane z różnym skutkiem, próby bardziej szczegółowego określenia terminarza spotkań. Parlamentarny Zespół ds. Przyszłości Demograficznej Polski zdecydował spotykać się w miarę potrzeby, ale nie rzadziej niż raz na kwartał. Zamiar ten okazał się zbyt ambitny. Od momentu założenia, t.j. 12 września 2024 r., zespół zebrał się zaledwie cztery razy. 

Identyczny zapis znajduje się m.in. w regulaminach Parlamentarnego Zespołu „Tak dla rozwoju. CPK – Atom – Porty” oraz Parlamentarnego Zespołu ds. Ochrony i Rozwoju Polskiej Produkcji Rolnej. W obu przypadkach plan udało się zrealizować z nawiązką. Zespół ds. CPK od 25 stycznia 2024 r. odbył 17 posiedzeń, a zespół ds. produkcji rolnej od 17 października 2024 r. – 26 posiedzeń. 

Zespół ds. Produkcji Rolnej to najprężniej działające gremium spośród wszystkich zespołów parlamentarnych. Jednak tak duża częstotliwość spotkań stanowi wyjątek. Średnia liczba spotkań wynosi niewiele ponad 5. Powyżej 20 posiedzeń zrealizowało tylko 6 zespołów, z czego 3 zajmują się sprawami rolnictwa i przetwórstwa rolniczego.

Zespoły z największą liczbą posiedzeń

nazwa zespołuliczba posiedzeńdata założeniakluby reprezentowane w zespole
Parlamentarny Zespół ds. Ochrony i Rozwoju Polskiej Produkcji Rolnej262024-10-17KO
Parlamentarny Zespół ds. Chorób Rzadkich242023-11-21KO, Konfederacja
Parlamentarny Zespół ds. Energii i Wodoru222023-11-30PiS, KO, Centrum, Lewica
Parlamentarny Zespół ds. Wsparcia i Rozwoju Małych i Średnich Przedsiębiorstw212023-11-21Konfederacja, Konfederacja KP, PiS
Parlamentarny Zespół ds. Wsparcia Rolnictwa i Przetwórstwa Ekologicznego oraz Rozwoju Wyrobów Winiarskich212023-11-14PiS, KO, Demokracja, Polska 2050
Parlamentarny Zespół ds. Rozwoju Obszarów Wiejskich202023-12-12KO, Centrum

1/4 zespołów to wydmuszki, które albo nie zebrały się ani razu (36 zespołów), albo tylko raz (39 zespołów) – najczęściej po to, by powołać prezydium. Nawet jeśli wykluczymy zespoły, który ukonstytuowały się w 2026 r., to i tak 68 wykazuje się żadną (31) lub bardzo niewielką aktywnością (34). Zasadnym jest pytanie o celowość powoływania gremiów, które poza wybraniem nazwy i ewentualnie spotkaniem założycielskim nie prowadzą żadnej działalności. 

Zespoły nie pełnią sformalizowanej roli w procesie legislacyjnym. Merytoryczna praca nad ustawami przebiega w komisjach, które obok marszałka, Prezydium Sejmu i Konwentu Seniorów stanowią organy Sejmu. Lista komisji stałych wraz z zakresem ich prac jest określona w Regulaminie Sejmu. Powołanie zespołu (podobnie jak kluby czy koła) jest wyrazem swobody zrzeszania się parlamentarzystów. Zespoły – choć charakteryzują się większą dowolnością i zmiennością – zajmują się tematami, które są lub, w opinii posłów, powinny być przedmiotem działań legislacyjnych parlamentu. 

Bywa że nazwa zespołu odwołuje się do potrzeby uregulowania pewnych zagadnień. W celu wypracowania konkretnych propozycji prawnych zostały powołane: Parlamentarny Zespół ds. Ustawowego Uregulowania Zawodu Psychologa i Psychoterapeuty oraz Parlamentarny Zespół ds. Ustawowego Uregulowania Zawodu Dietetyka i Utworzenia Samorządu Zawodowego Dietetyków. W Sejmie działa też Parlamentarny Zespół ds. Uregulowania Ustawowego Polityki Górskiej. Zespół jako cel postawił sobie „wsparcie terenów górskich i podgórskich w zakresie gospodarczym, a w szczególności rolnictwa, społecznym i kulturalnym”. Ten ogólny zapis realizuje, omawiając m.in. nowelizację ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku czy projekt prawa szlaku.

Wymienione wyżej zespoły to nie jedyne gremia, które włączają się w dyskusje nad projektami nowych ustaw bądź nowelizacji istniejącego prawa. Ustawy, zarówno w fazie założeń do projektu bądź już wdrożonych przepisów, były omawiane na posiedzeniach 70 zespołów. Niektóre gremia zajmowały się więcej niż jednym aktem prawnym. Parlamentarny Zespół Proste Podatki zaprezentował uwagi do projektu nowelizacji ustawy o podatku rolnym, ustawy o podatkach i opłatach lokalnych oraz ustawy o opłacie skarbowej, dyskutował o ustawie o kryptowalutach i ustawie o VAT. 

Zespołom, w odróżnieniu od komisji sejmowych, nie przysługuje inicjatywa legislacyjna. Jednak nie ma przeszkód, by posłowie tworzący zespół złożyli projekt ustawy. Warunkiem jest zachowanie minimalnego poparcia (15 poselskich podpisów). Akty prawne wypracowane na posiedzeniach zespołów mogą więc teoretycznie trafić pod obrady Sejmu jako projekty poselskie. Dlatego ważne jest, żeby posiedzenia, na których dyskutowane są projekty ustaw, były rejestrowane i udostępniane, tak jak ma to miejsce w przypadku posiedzeń komisji i podkomisji. Tym bardziej że na spotkania często są zapraszani goście: naukowcy, eksperci zawodowo zajmujący się danym tematem, przedstawiciele branż i środowisk społecznych. Ich sugestie, szczególnie jeśli mogą zostać wykorzystane przy tworzeniu przepisów, powinny być dokumentowane. 

Rejestrowanie obrad zespołów to coraz bardziej powszechna praktyka, choć nie jest jeszcze złotym standardem. O 34 posiedzeniach, na których poruszano kwestię przepisów, możemy dowiedzieć się wyłącznie na podstawie krótkiego opisu dostępnego na stronie Sejmu. Nie znamy dokładnego przebiegu rozmów, uwag czy sugestii zgłoszonych przez dyskutantów spoza Sejmu (jeśli akurat byli zaproszeni, bo tego też nie wiemy). 

Brakuje nagrań m.in. z dyskusji nad projektem ustawy dot. metropolii krakowskiej (Krakowski Zespół Parlamentarny), prezentacji założeń projektu nowej ustawy o broni i amunicji (Parlamentarny Zespół ds. Posiadania Broni) czy założeń do projektu dotyczącego depenalizacji marihuany (Parlamentarny Zespół ds. Depenalizacji Marihuany). Lista braków jest dłuższa, jeśli uwzględnimy wszystkie posiedzenia. Na 1627 spotkań 667 (41 proc.) nie zostało zarejestrowanych.

Funkcjonowanie zespołów za niespełna pół roku ulegnie zmianie. Powodem jest nowelizacja Regulaminu Sejmu. W jej wyniku zamknięta zostanie możliwość tworzenia zespołów małych  oraz takich, które godzą w powagę Sejmu. Obowiązkowe będzie opracowanie regulaminu, a także organizowanie spotkań minimum raz na pół roku. Prawo do odmowy powołania oraz rozwiązania zespołu, który nie spełnia standardów, zyskał marszałek Sejmu. Od decyzji marszałka będzie przysługiwać odwołanie do Prezydium Sejmu. Zmiany, choć docelowo mają też zwiększyć transparentność zespołów (poprzez wymóg zamieszczania regulaminu i informacji o aktualnym składzie na stronie Sejmu), nie wprowadzają obowiązku publikowania stenogramów z posiedzeń. Działalność zespołów zostanie bardziej ustrukturyzowana. Nadal jednak nie będzie tak sformalizowana jak praca komisji sejmowych. Punktem zapalnym pozostaje fakt, że zespoły zajmują się często istotnymi społecznie lub gospodarczo tematami. Zagadnieniami, które później mogą wejść do oficjalnego obiegu sejmowego w pakiecie z konkretnymi rozwiązaniami prawnymi. Brak obowiązku rejestracji czy sporządzania stenogramów z posiedzeń może rzutować na zaufanie do efektów ich prac.