Ograniczenie wycinki drzew, nowe parki narodowe, walka ze smogiem – środowisko łatwiej jest chronić w deklaracjach niż w praktyce. Przypominamy, co rząd przedsięwziął przez ostatnie dwa lata, żeby zrealizować zapisy umowy koalicyjnej.
W listopadzie 2023 r. koalicja zadeklarowała podjęcie zdecydowanych działań na „rzecz poprawy poziomu ochrony polskich lasów, rzek i powietrza”. Konkrety? Wyłączenie z wycinki 20 proc. najcenniejszych obszarów leśnych, ograniczenie eksportu nieprzetworzonego drewna, zakaz spalania drewna w energetyce zawodowej. Ustanowienie społecznego nadzoru nad lasami i wdrożenie programu odnowy bagien i torfowisk. Dążenie do renaturyzacji rzek, a także zwiększenie powierzchni parków narodowych. Dodatkowo likwidacja nielegalnych składowisk toksycznych odpadów i walka ze smogiem. Po ponad dwóch latach rządów koalicji 15 października sprawdzamy, jak idzie realizacja tych obietnic.
Wyłączenie z wycinki 20 proc. najcenniejszych obszarów leśnych to jeden z kluczowych postulatów koalicyjnego rządu Donalda Tuska z zakresu ochrony przyrody. Zapowiedź trudna do spełnienia, bo poparcie społeczne dla zmian w gospodarce leśnej nie idzie w parze z interesem branży drzewnej czy ze stanowiskiem Lasów Państwowych.
W styczniu 2024 r. ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska (Polska 2050) wydała decyzję (tzw. moratorium) o wstrzymaniu lub ograniczeniu wycinki drzew w 10 najcenniejszych przyrodniczo obszarach leśnych. Obszar objęty wyłączeniem obejmował 1,3 proc. terenów, którymi zarządzają Lasy Państwowe, i został podzielony na dwie strefy: czerwoną (wstrzymanie pozyskiwania drewna) i niebieską (ograniczenia w pozyskiwaniu drewna).
Moratorium zostało dwukrotnie przedłużone, ostatni raz we wrześniu 2024 r. – do czasu aż Lasy Państwowe wprowadzą odpowiednie przepisy chroniące tereny objęte zakazem/ograniczeniem wyrębu drzew. W międzyczasie odbyły się dwie Ogólnopolskie Narady o Lasach, a resort rozpoczął pilotaż programu Lasy Społeczne. W programie przewidziano wyznaczenie terenów leśnych wokół 14 polskich miast (Bielsko-Biała, Katowice, Kraków, Łódź, Poznań, Szczecin, Bydgoszcz-Toruń, Wrocław, Gdańsk-Sopot-Gdynia, Kielce oraz Warszawa), w których funkcja „produkcyjna”, czyli pozyskiwanie drewna, będzie miała charakter uzupełniający – podrzędny wobec funkcji pozaprodukcyjnych: rekreacyjnych, edukacyjnych, ochronnych. Pierwszy etap (wytypowanie granic lasów społecznych) zakończył się w 2025 r.
W 2025 roku działania ministerstwa w zakresie zwiększania areału lasów wyłączonych z wycinki w ramach moratorium straciły impet. W lipcu na posiedzeniu sejmowej Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa wiceminister klimatu i środowiska Mikołaj Dorożała zapowiedział korektę moratorium. Zaproponowana przez niego zmiana polega na zmniejszeniu powierzchni objętej ochroną (dotyczy przede wszystkim strefy niebieskiej) o 25 proc. i przywróceniu tych lasów do standardowej gospodarki leśnej. O lipcowej modyfikacji ani o dalszych losach moratorium nie ma żadnych informacji na stronie resortu środowiska.
Przez ostatnie dwa lata powstało prawie 140 rezerwatów – obszarów chronionych, w których wycinanie drzew (w celach związanych z gospodarką produkcyjną) jest co do zasady zabronione.
Na konieczność zapewnienia sądowej kontroli planów urządzenia lasu (tzw. PUL) zwrócił uwagę Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 2 marca 2023 r. W obecnym stanie prawnym PUL-e, czyli dokumenty sporządzane dla każdego nadleśnictwa określające sposób prowadzenia gospodarki leśnej na jego obszarze, są poddawane konsultacjom społecznym, niemniej po zatwierdzeniu dokumentu przez ministra właściwego ds. środowiska droga odwoławcza jest praktycznie niemożliwa. Zgodnie z orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego (m.in. wyrok z 12 marca 2014 r.) PUL nie jest ani decyzją administracyjną (podejmowaną w indywidualnej sprawie) ani innym aktem lub czynnością podlegającą, zgodnie z ustawą, kontroli sądowej. Jest to akt planistyczny przygotowany na zlecenie dyrektorów regionalnych Lasów Państwowych, który następnie jest zatwierdzany przez ministra. Jako taki ma charakter wewnętrzny i dotyczy zarządzania lasami, czyli własnością Skarbu Państwa. Dlatego nie podlega zaskarżeniu do sądów administracyjnych. Zmienić ma to ogłoszona jeszcze w 2024 roku nowelizacja ustawy o lasach.
Zapowiadane zmiany w prawie mają służyć zwiększeniu roli społeczeństwa w procesie współdecydowania o lasach, ochronie przyrody i ułatwieniu komunikacji między różnymi grupami interesariuszy. Zgodnie z proponowanymi przepisami organizacje społeczne z co najmniej 12 miesięcznym stażem, prowadzące działalność statutową w obszarze ochrony środowiska będą mogły wnieść skargę na rozstrzygnięcie ministra w sprawie zatwierdzenia planu urządzenia lasu. Poprzez wprowadzenie mechanizmu obowiązkowych uzgodnień wzmocniona zostanie także rola regionalnych dyrekcji ochrony środowiska w procesie zatwierdzania PUL-ów. W nowelizacji przewidziano także opiniowanie projektów planu urządzenia lasu przez rady gminy. Projekt, za który odpowiada wiceminister Dorożała, powinien zgodnie z harmonogramem zostać przyjęty przez rząd w drugim kwartale 2025 roku. Obecnie nowelizacja jest na etapie uzgodnień w Stałym Komitecie Rady Ministrów (stan na 21 stycznia 2026 r.). Rozwiązania, które zaproponowało Ministerstwo Klimatu, mogą jeszcze ulec zmianie w toku dalszych prac legislacyjnych.
W ramach wspólnych zobowiązań koalicjanci zadeklarowali zakaz spalania drewna w energetyce zawodowej. Krokiem w kierunku eliminacji drewna jako paliwa dla przemysłu było rozporządzenie ministra środowiska z dnia 30 maja 2025 r. W rozporządzeniu ustanowiono zakaz palenia drewnem wysokiej jakości w energetyce zawodowej. Sektor energetyczny (elektrownie, elektrociepłownie) nie może już korzystać z pełnowartościowego surowca. Jakościowe drewno ma służyć branżom, które wykorzystają je w optymalny sposób i opierają na nim swoją działalność, t.j. produkcja mebli. Celem regulacji jest ochrona zasobów i optymalizacja wykorzystywania surowca drzewnego. Zakaz obowiązuje od 7 września 2025 r. i nie obejmuje wykorzystywania drewna w gospodarstwach domowych.
Działania w tym zakresie są, przynajmniej na razie, prowadzone w trybie pozaustawowym. Nowe zasady sprzedaży drewna na lata 2025-2026 zostały zaprezentowane 3 października 2024 r. przez ministrę Paulinę Hennig-Kloskę i kierownictwo Lasów Państwowych. Celem było ograniczenie wywozu surowego drewna i wsparcie lokalnych przetwórców i przedsiębiorców. W październiku 2025 r. Hennig-Kloska poinformowała, że sytuacja na rynku drewna jest stabilna, a eksport polskiego drewna poza UE w pierwszych trzech kwartałach 2025 r. spadł w stosunku do analogicznego okresu w 2024 r. o 47 proc.
W kwestii ochrony mokradeł i terenów zalewowych koalicjanci potwierdzili zobowiązania wynikające z przyjętych przez Polskę umów międzynarodowych (Konwencja Ramsarska) i prawa unijnego (Nature Restoration Law). W grudniu 2024 r. rozpoczął pracę międzyresortowy Zespół ds. obszarów wodno-błotnych. Punktem wyjścia był przygotowany w 2021 r., ale dotychczas niewdrożony projekt „Strategii ochrony mokradeł w Polsce na lata 2022-2032”. Dokument został opracowany przez Centrum Ochrony Mokradeł na zlecenie Generalnej Inspekcji Ochrony Środowiska. Kierowany przez wiceministra klimatu Mikołaja Dorożałę zespół w lipcu 2025 r. przyjął rekomendacje w zakresie wdrażania zaktualizowanej wersji strategii. Zgodnie z zapowiedziami wiceministra dokument (po niezbędnych aktualizacjach) miał być skierowany do opiniowania i konsultacji społecznych jesienią 2025 roku. W wykazie prac legislacyjnych Rady Ministrów planowany termin przyjęcia uchwały w sprawie przyjęcia „Strategii ochrony obszarów wodno-błotnych w Polsce wraz z Planem działań” został wyznaczony na trzeci kwartał 2026 r.
Po ponad dwóch latach współrządzenia koalicjantom nie udało się skutecznie zrealizować obietnicy dotyczącej parków narodowych ani poprzez zwiększenie powierzchni istniejących, ani poprzez utworzenie nowych. Co prawda, we wrześniu Sejm przyjął ustawę o utworzeniu Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry, ale powstanie 24 parku narodowego zostało zatrzymane przez prezydenta Karola Nawrockiego, który 7 listopada 2025 r. zgłosił weto wobec przegłosowanej przez Sejm ustawy.
Renaturyzacja rzek jest wpisana w zakres zobowiązań wynikających z Nature Restoration Law. Unijne rozporządzenie zakłada m.in. przywrócenie przepływu co najmniej 25 tys. km rzek w Unii Europejskiej do 2030 roku. Prezes Wód Polskich Grażyna Kopczyńska w styczniu 2025 r. zapowiedziała projekty renaturyzacyjne dla prawie 1500 km rzek i ponad 300 barier migracyjnych. Z kolei Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej podaje, że renaturyzacją do 2027 r. zostanie objętych 511 rzek.
Zapis umowy koalicyjnej charakteryzuje się dużym stopniem ogólności, nie jest w niej określone, ile stacji pomiarowych powstanie i jakie parametry czystości rzek będą sprawdzane. Z rządowych komunikatów z 2025 r. wynika, że trwają prace nad nowelizacją ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska w zakresie stworzenia ram prawnych dla funkcjonowania monitoringu automatycznego wód powierzchniowych wraz z zapewnieniem odpowiednich środków na to zadanie. W odpowiedzi na interpelację poselską wiceministra klimatu Urszula Zielińska wskazała, że docelowy automatyczny monitoring wód powierzchniowych (wraz z odpowiednim umocowaniem prawnym niezbędnym do rozpoczęcia prac) powinien powstać w 2026-2027 r.
Nowelizacja ustawy o odpadach oraz innych ustaw z listopada 2024 r. pozwoliła na wyasygnowanie środków z rezerwy celowej budżetu państwa na walkę z nielegalnymi składowiskami odpadów. We wrześniu 2025 r. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki rozpoczął nabór do programu usuwania nielegalnie nagromadzonych odpadów. Do składania wniosków zostały wyznaczone podmioty zobowiązane do usunięcia odpadów zgodnie z ustawą o odpadach z 15 wytypowanych przez ministerstwo lokalizacji. W styczniu 2026 r. ministra klimatu i środowiska ogłosiła, że na ten rok zostały zabezpieczone kolejne środki z budżetu państwa (200 mln zł), które zostaną przeznaczone na eliminację nielegalnych składowisk w 9 nowych lokalizacjach (i kontynuację dla 3, którym przyznano finansowanie w 2025 r.). Z informacji ministry wynika, że w zeszłym roku udało się zutylizować 17 000 ton niebezpiecznych odpadów z 10 lokalizacji (z 7 całkowicie, z 3 – częściowo).
W ramach walki z smogiem koalicjanci zapowiedzieli przyspieszenie procesu wymiany źródeł ciepła i termomodernizacji oraz wprowadzenie zmian w programie Czyste Powietrze. W marcu 2025 r. zarząd i rada nadzorcza Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przyjęła zmiany w programie. Wprowadzono m.in. nowe progi dofinansowania (dla osób o najniższych dochodach poziom dofinansowania jest najwyższy), obowiązkową ocenę energetyczną (audyt przed, a świadectwo energetyczne po zakończeniu termomodernizacji), wyłączenie dofinansowania dla kotłów gazowych i olejowych, wsparcie lokalnych operatorów (gminy oraz wojewódzkie fundusze ochrony środowiska i gospodarki wodnej, wtedy gdy gmina nie pełni funkcji operatora).
Zainteresowanie uzyskaniem dofinansowania na termomodernizację (mierzone liczbą złożonych wniosków) jest mniejsze niż chociażby w 2024 r. Polski Alarm Smogowy informuje, że średnia tygodniowa dla 2024 r. wniosła 5200 wniosków. Z oficjalnych danych opublikowanych na stronie programu wynika, że w styczniu 2026 r. nie udało się przekroczyć bariery 1000 wniosków na tydzień.
W temacie ochrony środowiska realizacja zapowiedzi rządu może budzić niedosyt. Wiele działań zadeklarowanych w umowie koalicyjnej, szczególnie w kontekście ochrony lasów, wciąż znajduje się w fazie konsultacji i przygotowywania rozwiązań prawnych. Dla koalicjantów wyzwaniem jest pogodzenie czasem sprzecznych oczekiwań ze strony różnych środowisk i elektoratów. Jednak dotychczasowe działania, nawet w uzgodnionym i uwspólnionym zakresie, bo tak należy traktować zapisy umowy koalicyjnej, przebiegają w zwolnionym tempie.