Petycja do premiera

My Society zrobiło na nas duże wrażenie, więc dziś znowu będzie kilka słów o tej brytyjskiej organizacji, a dokładniej o stronie "Petycje do premiera".

Misją My Society jest ułatwianie życia obywatelom. W tym celu stworzyli FIXMYSTREET i PLEDGE BANK, o których już pisaliśmy oraz kilka innych projektów, z którymi zapoznamy Was w najbliższym czasie. Wszystkie one są oddolnymi, społecznymi i obywatelskimi inicjatywami realizowanymi przez wolontariuszy-informatyków. Rząd Wielkiej Brytanii, widząc z jaką łatwością My Society kreuje nowe strony i rozbudza ducha obywatelskości wśród społeczeństwa, zaproponował im współpracę przy rozbudowie strony NUMBER 10.

NUMBER 10, czyli Numer 10 to jak podaje Wikipedia prawdopodobnie najbardziej znany adres w Wielkiej Brytanii. Za tym skrótem stoi adres 10 Downing Street. Mieści się tam siedziba Rządu Jej Królewskiej Mości oraz rezydencja i biuro premiera Wielkiej Brytanii, którym obecnie jest Gordon Brown. NUMBER 10 to także adres strony internetowej poświęconej premierowi. Nowoczesna strona, dużo przydatnych linków do Twitter’a, Facebook’a czy kanału na YouTube i mnóstwo aktualnych a przy okazji czytelnych informacji, czym obecnie zajmuje się Gordon Brown – tak wygląda NUMBER 10.

Polski odpowiednik NUMBER 10, czyli strona Prezesa Rady Ministrów, ma jeszcze przed sobą długą drogę. Gdy próbowałam „Napisać do Premiera”, dowiedziałam się, że „nie udało się nawiązać bezpiecznego połączenia”.

A co zrobiła ekipa brytyjskiego premiera, by szef rządu miał jeszcze bliższy kontakt ze społeczeństwem? Nawiązała współpracę z My Society, które na jej zleceni stworzyło specjalną stronę do przygotowywania petycji do premiera. Bez potrzeby drukowania i wysyłania czegokolwiek tradycyjną pocztą, taki wniosek może wpłynąć na decyzje szefa brytyjskiego rządu. Tak się stało, gdy około 1 700 000 osób podpisało się pod petycją przeciwko zmianom w polityce cen drogowych.

Nie straszny premierowi głos ludu i z chęcią go wysłuchuje. Czy chodzi o zgodę na noszenie flagi Unii Europejskiej przez brytyjskich policjantów, czy zmiany w transporcie publicznym w Manchester. Tylko dziś upływa termin zbierania podpisów pod 40. petycjami. W skali roku jest więc ich prawie 15 000. Wszystko przygotowane w zaciszu domowym, albo podczas przerwy w pracy na prośbę samego Gordona Browna.

Prezentacja projektów My Society miała miejsce we wrześniu 2009 i była częścią realizacji projektu "Mam Prawo Wiedzieć"  dofinansowanego ze środków Programu Operacyjnego Fundusz Inicjatyw Obywatelskich”dzięki finansowemu wsparciu Funduszu Inicjatyw Obywatelskich.