Język posłów w debacie budżetowej

Po zakończeniu ostatniej części sejmowej debaty nad projektem ustawy budżetowej na 2013 rok, postanowiliśmy sprawdzić o czym mówili posłowie poszczególnych klubów zgłaszający poprawki do projektu.

W tym celu przeanalizowaliśmy stenogram z sejmowej debaty wybierając z niego najczęsciej padające słowa w wypowiedziach posłów poszczególnych klubów.


Zaskoczyło nas, że w debacie nad budżetem prawie w ogóle nie pojawiały się słowa „gospodarka”, „kryzys”, „inwestycje” czy „oszczędności”. Posłowie dużo mówili o kwotach i pieniądzach, często pojawiały się pojęcia „praca” i „prawo”. Ważnym wątkiem był Fundusz Kościelny oraz polityka infrastrukturalna – budowlana i drogowa. Posłowie poruszali też sprawy konkretnych regionów – Solidarna Polska mówi o Gdańsku i Opolszczyzna, a Ruch Palikota o Milinie w gminie Mietków.Chmury przedstawiają zestawienie słów i pojęć najczęściej używanych przez posłów poszczególnych klubów, podczas debaty nad poprawkami do Ustawy Budżetowej na rok 2013. Dane pochodzą ze strony Sejmu RP, a wizualizacje zostały wykonane za pomocą programu Many Eyes.
Z wypowiedzi usunęliśmy słowa powszechnie występujące w języku polskim, nie wnoszące dodatkowych znaczeń (np. jest, oraz, więc, itp.) oraz słowa zwyczajowo używane podczas obrad Sejmu (marszałek, wysoka izbo). Słowa występujące w różnych formach gramatycznych sprowadzaliśmy do jednego pojęcia.
Najczęściej używane słowa przez Platformę Obywatelską oraz przedstawicieli rządu  to POPRAWKA, KWOTA, ZŁOTYCH, TYSIĄC (tysiące). Z ramienia PO przed Sejmem występował poseł Dariusz Rosati jako sprawozdawca Komisji Finansów Publicznych przedstawiający jej opinię na temat projektu ustawy budżetowej oraz posłanka Krystyna Skowrońska zdająca pytanie do ministra Rostowskiego. Ze strony rządu wypowiadał się minister finansów oraz Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Finansów Hanna Majszczyk.

Najczęściej używane słowa przez Prawo i Sprawiedliwość to BUDŻET, NIE, MINISTER, POPRAWKA. W dyskusji brali udział posłowie Zbigniew Kuźmiuk, Henryk Kowalczyk, Sławomir Kłosowski, Bolesław Piecha, Przemysław Wipler, oraz posłanki Elżbieta Rafalska i Beata Kempa.

Członkowie Ruchu Palikota, Łukasz Krupa, Piotr Bauć, Roman Kotliński, Wincenty Elsner, Henryk Kmiecik, Armand Kamil Ryfiński najczęściej używali słów NIE, PYTANIE, PREMIER, ZŁOTYCH.

Członkowie Sojuszu Lewicy Demokratycznej najczęściej posługiwali się słowami MINISTER, NIE, POPRAWKA, PROBLEM. Z ramienia SLD przed Sejmem wypowiadali się posłowie Ryszard Zbrzyzny, Romuald Ajchler, Leszek Miller oraz posłanka Krystyna Łybacka.
 
Z ramienia Solidarnej Polski wypowiadali się posłowie Jacek Bogucki, Andrzej Romanek, Ludwik Dorn oraz Patryk Jaki. Najczęściej używali oni słów PREMIER, PYTANIE, BUDŻET, BARDZO.
 
Członkowie Polskiego Stronnictwa Ludowego prawie nie brali udziału w dyskusji, nie zgłaszali poprawek, stąd niewiele słów w naszej chmurze. Te używane najczęściej to NIE, POPRAWKA, PRAWA, RZECZYPOSPOLITA.