Kim są kobiety w polskim parlamencie?

Z okazji nadchodzącego dnia kobiet serwis MamPrawoWiedziec.pl sprawdził jaki jest udział kobiet w polskim parlamencie.

Zestawiliśmy liczbę kandydatek z 2011 roku, większą niż w poprzednich latach dzięki ustalonym przez parament VI kadencji kwotom, z liczbą tych ostatecznie wybranych do Sejmu i Senatu. 

Nie zaskoczyła nas tu informacja o nadreprezentacji mężczyzn w polskim parlamencie. Sprawdziliśmy też czym kobiety się zajmują, w jakich zasiadają komisjach i ile z nich pełni funkcje kierownicze w prezydiach. ?Z okazji dnia kobiet zachęcamy do rozsyłania raportu oraz infografiki w swoich środowiskach i umieszczania go na państwa stronach internetowych i profilach w serwisach społecznościowych.

W ostatnich latach dużo mówi i  robi się w naszym kraju by zwiększyć udział kobiet w życiu publicznym oraz poprawić ich sytuację na rynku pracy. Aby zwiększyć reprezentację kobiet w Sejmie wprowadzono system kwotowy – zdania czy rozwiązanie sprawdziło się czy nie są podzielone. Ciągle pojawiają się postulaty by zwiększać liczbę zarezerwowanych dla kobiet miejsc na listach wyborczych i wprowadzić system suwakowy, który zagwarantuje kandydatom i kandydatkom równie dobre miejsca na tych listach. Podczas gdy kobiety stanowiły 42% osób ubiegających się o elekcję, to w obecnym składzie parlamentu stanowią 22% deputowanych. Obecnie kobiety sprawują 24% mandatów poselskich i 13% senatorskich.
 
Serwis MamPrawoWiedziec.pl sprawdza czym zajmują się kobiety w Sejmie – jakimi tematami się interesują, czy pracują w komisjach, zajmujących się typowo „kobiecymi” sprawami, jak często posłanki kierują zespołami, jakby nie patrzeć wciąż zdominowanymi przez mężczyzn?
 
Branże kobiece i męskie
 
W kampanii wyborczej i na początku kadencji przeprowadziliśmy badanie poglądów politycznych posłów i senatorów. Parlamentarzyści deklarowali poglądy, definiowali cele i wskazywali sposoby ich realizacji, w wybranych przez siebie obszarach polityk publicznych. Byli proszeni o wybranie z listy obszarów tematycznych, które zamierzają uczynić głównym przedmiotem swojej działalności w Parlamencie, a następnie odpowiadali na kilka pytań z każdego wybranego tematu. Przyjrzyjmy się zatem jakie tematy wybierali nasi  reprezentanci, a jakie reprezentantki.

Parlamentarzystki znacznie częściej niż ich koledzy z ław poselskich i senackich, zgłaszały chęć zajmowania się polityką społeczną, kulturą, edukacją i ochroną zdrowia. Posłowie znacznie chętniej niż parlamentarzystki, deklarowali chęć zajmowania się sprawami gospodarki i budżetu oraz polityką zagraniczną i europejską. 




Faktyczne obszary pracy w sejmie pokrywają się z deklaracjami zgłaszanymi w kwestionariuszu MamPrawoWiedziec.pl. Najbardziej sfeminizowane są komisje Polityki Społecznej i Rodziny (53% członków to kobiety), Edukacji, Nauki i Młodzieży (42%) oraz Kultury i Środków Przekazu (38%). Komisje, w których kobiety stanowią najmniejszy odsetek to Komisja Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki (5%),  Gospodarki (10%), Skarbu Państwa (11%) oraz Innowacyjności i Nowych Technologii (12%).
 
Obszary pracy posłanek znajdują odbicie w strukturze zatrudnienia w Polsce. Dwa najbardziej sfeminizowane sektory Polskiej Klasyfikacji Działalności to opieka zdrowotna i pomoc społeczna, w której kobiety stanowią 82% zatrudnionych oraz edukacja, gdzie odsetek pracujących kobiet wynosi 77%. Działalność związana z kulturą, rozrywką i rekreacją znajduje się na dalszej pozycji pod względem współczynnika feminizacji, jednak wciąż jest sektorem, w którym przeważają kobiety (61% zatrudnionych). (GUS, Aktywność ekonomiczna ludności Polski, I kwartał 2012). 

 

Zdaniem niektórych badaczy, przynajmniej częściowo, przyczyna niższych zarobków kobiet tkwi właśnie w strukturze zatrudnienia. Edukacja, pomoc społeczna czy kultura, to sfery gospodarki, w których zarobki nie należą do najwyższych. Z kolei takie, a nie inne wybory zawodowe kobiet często tłumaczy się stereotypowym podziałem ról, do których młodzi obywatele wdrażani są w domach i szkołach od wczesnego dzieciństwa. Rodzice najczęściej marzą by ich córki znalazły pracę w zawodach medycznych (27%), humanistycznych i pedagogicznych (11%) oraz w branży związanej z ekonomią i handlem (10%). Tymczasem przyszłość chłopców jest związana, zdaniem ich rodziców, z zawodami technicznymi (21%), medycznymi (13%) oraz prawniczymi (10%). (CBOS, 2009,  Aspiracje zawodowe Polaków) Faktycznie, mężczyźni wciąż stanowią zdecydowaną większość studentów uczelni technicznych - w 2011 roku kobiety stanowiły jedynie 34,6% studentów uczelni technicznych. (Dziewczyny na Politechniki, Raport 2012). 
 

Wybór komisji sejmowych, w jakich zasiadają posłowie i posłanki, również odpowiada stereotypowemu myśleniu o rolach męskich i kobiecych – najbardziej sfeminizowane komisje, to te, które zajmują się sprawami sektorów gospodarki zdominowanych przez kobiety. Z drugiej strony, fakt ten nie powinien dziwić – skoro, np. w edukacji, większość zatrudnionych stanowią kobiety, nie ma nic zaskakującego w tym, że wśród sejmowych ekspertów w tej dziedzinie jest więcej posłanek niż posłów.

Kobiety kierujące zespołami
 
Kolejną kwestią, również istotną z punktu widzenia nierówności dochodów kobiet i mężczyzn w Polsce jest zajmowanie stanowisk kierowniczych. W grupie zawodowej obejmującej przedstawicieli władz publicznych, wyższych urzędników i kierowników, kobiety stanowią mniejszość – 37%. (GUS, Aktywność ekonomiczna ludności Polski, I kwartał 2012)  Do tej grupy niewątpliwie można zaliczyć wszystkie posłanki, jako najwyższe władze publiczne. Pytanie jednak, jak wiele z nich zarządza zespołami sejmowymi, jakby nie patrzeć wciąż liczebnie zdominowanymi przez mężczyzn?
 
W prezydiach komisji sejmowych kobiety są reprezentowane w podobnym stopniu co w całym Sejmie. Posłanki stanowią 22% składu prezydiów komisji (przy sprawowaniu 24% mandatów sejmowych). O ile jednak można powiedzieć, że kobiety w sejmie pełnią funkcje w prezydiach na równi z mężczyznami, to już tylko w 4 spośród 29 komisji sejmowych jest kierowanych przez kobietę.  Agnieszka Pomaska jest przewodniczącą Komisji ds. Unii Europejskiej,  Iwona Śledzińska-Katarasińska przewodzi Komisji Kultury i Środków Przekazu, Małgorzata Kidawa-Błońska Komisji Etyki Poselskiej, a Julia Pitera kieruje pracami zdominowanej przez mężczyzn Komisji Administracji i Cyfryzacji. W pozostałych 25 komisjach funkcję przewodniczącego pełni mężczyzna.
 
W zespołach parlamentarnych i poselskich jest nieco lepiej – posłanki przewodzą co piątemu z nich, niekoniecznie stereotypowo „kobiecemu”. Jagna Marczułajtis-Walczak (PO) jest przewodniczącą Parlamentarnego Zespołu Olimpijskiego, Anna Zalewska (PiS) kieruje pracami Zespołu ds. energii wiatrowej bezpiecznej dla ludzi i środowiska, a Krystyna Skowrońska (PO) jest przewodniczącą Parlamentarnego Zespołu Strażaków.
 
 
Źródła:
GUS, Aktywność ekonomiczna ludności Polski, I kwartał 2012
Dziewczyny na Politechniki, Raport 2012
CBOS, 2009,  Aspiracje zawodowe Polaków