PE: 14 Polaków nie głosowało, by pomóc Polsce

Na ostatniej sesji w Strasburgu nie brakowało polskich wątków. Uwagę mediów przykuła sprawa zwrotu wraku Tupolewa, pomoc dla Zachemu zeszła na dalszy plan. Nawet dla polskich posłów.

Europarlamentarzyści wzywają do przeprowadzenia niezależnego śledztwa dotyczącego śmierci rosyjskiego opozycjonisty Borysa Niemcowa. „To najbardziej znaczący mord polityczny w najnowszej historii Rosji” – uznał PE, ostrzegając jednocześnie przed „haniebną propagandą” Kremla, która czyni z Rosji „państwo represji, nienawiści i strachu”. Posłowie złożyli hołd zmarłemu, „który poświęcił swoje życie pracy na rzecz bardziej demokratycznej, dostatniej i otwartej Rosji oraz solidnego partnerstwa Rosji z jej sąsiadami”.

41 polskich deputowanych było za przyjęciem rezolucji potępiającej mord polityczny, Adam Gierek (S&D, UP) wstrzymał się, a sześciu było nieobecnych, w tym kandydaci na prezydenta Andrzej Duda (EKR, PiS) i Janusz Korwin-Mikke (niezrzeszony, KORWiN).

Zobacz treść rezolucji

Przypomniano fakt, że Rosja odmawia zwrócenia Polsce wraku i czarnych skrzynek polskiego samolotu rządowego Tu–154M, który rozbił się w okolicach Smoleńska w kwietniu 2010 r.

Eurodeputowani za pomocą dla Zachemu

PE zatwierdził pomoc dla zwolnionych pracowników w Polsce, Niemczech i Belgii.

Władze polskie złożyły wniosek o pomoc dla zwolnionych z Zachemu w wysokości 115 250 euro. 37 polskich deputowanych głosowało za przyznaniem pomocy, a Robert Iwaszkiewicz (EWDB, KNP), Ryszard Czarnecki (EKR, PiS) i Stanisław Żółtek (niezrzeszony, KNP) głosowali przeciwko przyznaniu Polsce pomocy w ramach Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji.

Jedenastu posłów z Polski nie brało udziału w tym głosowaniu: Andrzej Duda (EKR, PiS), Bolesław Piecha (EKR, PiS), Dariusz Rosati (EPL, PO), Janusz Korwin-Mikke (niezrzeszony, KORWiN), Karol Karski (EKR, PiS), Michał Marusik (niezrzeszony, KNP), Zdzisław Krasnodębski (EKR, bezpartyjny), Anna Fotyga (EKR, PiS), Dawid Jackiewicz (EKR, PiS), Jacek Saryusz-Wolski (EPL, PO) i Marek Jurek (EKR, PR).

Parlament poparł plan Komisji Europejskiej dotyczący stymulacji gospodarki europejskiej i tworzenia nowych miejsc pracy. – Europa potrzebuje wzrostu gospodarczego. Bez powrotu na ścieżkę trwałego wzrostu nie uporamy się z ciężarem zadłużenia, nie zmniejszymy bezrobocia, nie będziemy w stanie finansować ważnych potrzeb społecznych, a nade wszystko nie przywrócimy naszym rodakom wiary w sens istnienia zjednoczonej Europy – mówił Dariusz Rosati (EPL, PO), który był odpowiedzialny za sprawozdanie dotyczące analizy gospodarczej Unii na 2015 r.

Głosy Polaków w tej sprawie wyraźnie się podzieliły, ale pozostały zgodne z liniami ich frakcji. Posłowie EKR głosowali przeciwko przyjęciu planu Komisji, a ci z EPP i S&D – za. Michał Marusik (niezrzeszony, KNP), Robert Iwaszkiewicz (EWDB, KNP) i Żółtek (niezrzeszony, KNP) wstrzymali się od głosu.

Przypadkowe „przeciw”?

Niemal jednomyślnie posłowie przyjęli rezolucję o przeciwdziałaniu dziecięcej pornografii w internecie i wykorzystywaniu seksualnemu dzieci. Rezolucja mówi, że nielegalne treści muszą być natychmiastowo usuwane i zgłaszane organom ścigania, a dzieci powinny być w przystępny i zrozumiały sposób informowane o zagrożeniach związanych z udostępnianiem w sieci ich danych osobowych. Konieczne jest zapewnienie organom ścigania państw członkowskich środków, dzięki którym będą one mogły poważnie i skutecznie prowadzić dochodzenia oraz ścigać przestępców.

Za głosowało 90 proc. europarlamentarzystów, 10 proc. wstrzymało się od głosu. Czterech posłów było przeciw, w tym Michał Marusik (niezrzeszony, KNP) i Stanisław Żółtek (niezrzeszony, KNP).

Poszkodowani sankcjami bez pomocy od Unii

– Wprowadzenie przez Federację Rosyjską zakazu importu określonego katalogu produktów rolno-spożywczych z Unii Europejskiej spowodowało znaczące pogorszenie się sytuacji wielu firm z branży handlowej, przetwórczej, hodowlanej i rolnej, a także w ogromnej mierze transportowej – mówiła podczas debaty na temat pomocy dla przewoźników dotkniętych rosyjskim zakazem Elżbieta Katarzyna Łukacijewska (EPL, PO).

– Od sierpnia 2014 r., a więc od momentu, kiedy to embargo zostało wprowadzone, straty polskiego sektora transportowego wyniosły 22 mln euro, a w listopadzie wzrosły już do 48 mln euro – komentował Tomasz Poręba (EKR, PiS). Zbigniew Kuźmiuk (EKR, PiS) stwierdził, że „rosyjskie embargo jest decyzją polityczną, reakcją na polityczną decyzję Unii Europejskiej, ale skoro tak jest, to Unia Europejska powinna być solidarna i powinna solidarnie stanąć w obronie tych sektorów, które na tym embargu tracą”.

Komisarz do spraw transportu Violeta Bulc zwróciła jednak uwagę, że – w odróżnieniu od funduszu kryzysowego dla rolnictwa – nie ma specjalnego unijnego funduszu dla przewoźników. Dlatego jej zdaniem kraje członkowskie powinny zastanowić się, co da się zrobić przy jednoczesnym poszanowaniu zasad.

Mniejsze opłaty za płatności kartą

Posłowie przyjęli także rezolucję ograniczające opłaty pobierane przez banki za płatności kartą. Według rezolucji maksymalna opłata dla transakcji zagranicznych nie może przekroczyć 0,2 proc. wartości transakcji. Przegłosowane przez europarlament przepisy muszą zostać oficjalnie przyjęte przez Radę i zaczną obowiązywać po upływie 6 miesięcy.

45 polskich deputowanych głosowało za przyjęciem rezolucji, a 4 – Anna Fotyga (EKR, PiS), Dawid Jackiewicz (EKR, PiS), Jacek Saryusz-Wolski (EPL, PO) i Marek Jurek (EKR, PR) – wstrzymało się od głosu.