Posłowie i senatorowie w kwestii in vitro

W Sejmie na rozpatrzenie oczekują już cztery projekty ustaw regulujących kwestię in vitro. Prawdopodobnie w sumie będzie ich sześć.

Projekt złożyli już parlamentarzyści Solidarnej Polski. Na nadanie numeru druku czekają projekty Sojuszu Lewicy Demokratycznej, Ruchu Palikota,  dwa projekty Prawa i Sprawiedliwości –zgłoszone przez Bolesława Piechę oraz Jana Dziedziczaka. Kolejna dwa złoży Platforma Obywatelska.
 
Zapowiada się zatem ważna debata na ten temat, dotykająca problemów ochrony zdrowia, rodziny, etyki, wolności, a zapewne także i kwestii gospodarczych. Zanim posłowie zaczną debatować nad zgłoszonymi projektami, przyjrzeliśmy się jakie opinie prezentowali w badaniu poglądów, przeprowadzonym przez Stowarzyszenie 61.
 
Choć nie pytaliśmy wprost o stosunek parlamentarzystów do kwestii in vitro, temat pojawiał się w ich wypowiedziach. Interesujące okazuje się, jak dla różnych osób, reprezentujących często te same ugrupowania polityczne, ta kwestia wiąże się z innym obszarem życia społecznego.
 
Grzegorz Napieralski (SLD) jako jedyna osoba, spośród tych, którzy wypowiadali się w kwestionariuszu MamPrawoWiedziec.pl wymienia in vitro w kontekście polityki prorodzinnej. Wskazuje in vitro, obok budowania żłobków i przedszkoli, jako najpotrzebniejsze i najbardziej skuteczne formy wsparcia rodziny.
 
Również w kontekście polityki zdrowotnej jest tylko jeden głos wskazujący in vitro jako metodę leczenia niepłodności. Wanda Nowicka (RP) podaje cel strategiczny w obszarze ochrony zdrowia: „Poprawa dostępności świadczeń z zakresu zdrowia reprodukcyjnego dla kobiet, w tym refundacja antykoncepcji i in vitro.”
 
Marek Borowski (senator niez.) oraz Adam Rybakowicz wskazują in vitro jako cel strategiczny w dziedzinie praw i wolności obywatelskich.
 
Referendum w sprawie in vitro?
 
Ryszard Kalisz (SLD), Łukasz Borowiak (PO), Maciej Wydrzyński (RP) uważają, że w procesie ustanawiania prawa dotyczącego in vitro należy zasięgnąć opinii obywateli. Ryszard Kalisz uważa, że należy to zrobić w formie debaty, Łukasz Borowiak (PO) jest zwolennikiem referendum, Maciej Wydrzyński (RP) uważa, że powinna się odbyć „kampania edukacyjna, ewentualnie referendum”.
 
Czterech posłów podaje uchwalenie ustaw regulujących kwestie in vitro jako jeden z głównych celów swojej kandydatury. Roman Kotliński (RP) i Jarosław Katulski (PO) piszą o samym uchwaleniu ustaw, natomiast Bartłomiej Bodio (RP) i Grzegorz Napieralski (SLD) zamierzali także działać na rzecz refundacji zabiegów in vitro z budżetu państwa.
 
Dla Jarosława Katulskiego (PO) „Kontynuacja wcześniejszych działań i inicjatyw m.in. Ustawy dotyczące in vitro” to motyw, który skłonił go do kandydowania na kolejną kadencję.
 
Problem in vitro pojawiał się najczęściej w kontekście poprzedniej kadencji. Czternaście osób wymienia projekty ustaw regulujących kwestię in vitro jako jeden z projektów poprzedniej kadencji, do których trzeba jak najprędzej powrócić. Takiej odpowiedzi udzieliło siedmioro parlamentarzystów Platformy Obywatelskiej – Andrzej Gałażewski, Teresa Hoppe, Ewa Kołodziej, Agnieszka Kozłowska-Rajewicz, Janina Okrągły, Marcin Święcicki oraz Iwona Śledzińska-Katarasińska; cztery osoby z Sojuszu Lewicy Demokratycznej – Tomasz Kamiński, Zbigniew Matuszczak, Jacek Czerniak i Anna Bańkowska; a także troje posłów z Ruchu Palikota – Piotr Bauć, Wanda Nowicka i Maciej Mroczek.
 
Siedmioro posłów uważa, że nie uchwalenie ustawy regulującej omawianą kwestię to jedna z największych porażek poprzedniej kadencji. Takiego zdania jest Anna Grodzka (RP), Roman Kotliński (RP), Wanda Nowicka (RP), Teresa Hoppe (PO), Ligia Krajewska (PO), Wojciech Penkalski (RP), Tomasz Kamiński (SLD).
 
Temat pojawiał się spontanicznie jedynie w wypowiedziach zwolenników uchwalenia ustawy regulującej kwestię in vitro, a często wprowadzającej refundację zabiegów. Żaden z przeciwników takiego rozwiązania prawnego, nie wspominał o nim w swoich wypowiedziach. Żaden z posłów i senatorów Prawa i Sprawiedliwości, nie wspominał w swoich wypowiedziach o kwestiach związanych z  in vitro.
 
 
INFORMACJE O BADANIU
 
Badanie poglądów kandydatów i parlamentarzystów zostało przeprowadzone w okresie 09.2011-04.2012. W sumie wzięło w nim udział około 1000 osób – ok. 150 Parlamentarzystów i 850 kandydatów, którzy nie zostali wybrani na funkcje. Prezentowane dane opierają się na analizie 148 kwestionariuszy posłów i senatorów (pozostałe w trakcie autoryzacji).
 
Badanie było prowadzone za pomocą kwestionariusza wypełnianego przez internet lub podczas wywiadów bezpośrednich. Zaproszenie do udziału zostało skierowane do wszystkich parlamentarzystów. Poniższa tabela prezentuje jaki odsetek parlamentarzystów z poszczególnych klubów sejmowych/parlamentarnych wziął udział w projekcie.
 
  N PiS PO PSL RP SLD SP
liczba kwestionariuszy 1 23 74 2 28 9 1
liczba mandatów parlamentarnych 2 136 206 28 43 25 20
odsetek parlamentarzystów, którzy wzięli udział w projekcie 50% 17% 36% 7% 65% 36% 5%
 
Ze względu na małą liczebność w podsumowaniach zbiorczych nie zostały uwzględnione odpowiedzi parlamentarzystów Solidarnej Polski, Polskiego Stronnictwa Ludowego oraz niezrzeszonych.