Uważam, iż nie stałoby się nic złego (a wręcz byłoby wysoce pożądane), gdybyśmy przyjęli wszystkie europejskie standardy w zakresie tolerancji, poszanowania praw kobiet czy pomocy ofiarom przestępstw. Chociaż mam świadomość, iż samo przegłosowanie w Sejmie ustawy o zgodzie na ratyfikację Konwencji dotyczącej walki z przemocą domową nie spowoduje automatycznie tego, iż w Polsce nie będzie już przypadków przemocy rodzinnej, to jednak uważam, iż bezwzględnie musimy przyjąć ten akt prawny. Zapewniam więc wszystkich zainteresowanych, iż będę głosował za ratyfikacją Konwencji.

Źródło: gibala.natemat.pl